Wstęp do Gorczycy 32 – Zanim rzucisz kamień

Po tragedii jaka się wydarzyła w Gdańsku, chyba nie było osoby, która chociaż przez chwilę w zadumie nie zadała sobie pytania nt. kruchości naszego życia. „O, śmierci, jakże przykra jest pamięć o tobie  dla człowieka żyjącego spokojnie wśród swoich bogactw” (Syr 41,1)...

Kto pierwszy, ten lepszy

Styczeń tego roku stał się dla mnie okazją do duchowego odświeżenia. Pan Bóg zapragnął najwyraźniej przypomnieć mi o Sobie, co zaowocowało samotną wycieczką do Centrum Ruchu Światło – Życie w Krościenku, na rekolekcje o Namiocie Spotkania. Chciałabym się podzielić...

Niepodlegli czy zniewoleni?

Główna myśl do tego artykułu powstała przed tragiczną śmiercią Pawła Adamowicza i przed ukazaniem się na portalu „Gościa Niedzielnego” w dniu 18.01.19 artykułu p. Jakimowicza „Nie mamy żadnych szans”. Jeszcze tu i ówdzie słychać echa obchodów 100-lecia odzyskania...

Szykujemy marsz!

W niedzielę Zesłania Ducha Świętego, 9 czerwca 2019 roku pójdziemy w jubileuszowym X Marszu dla Życia i Rodziny. Promujemy wartość życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Promujemy rodzinę. Jak w ostatnich latach przejdziemy ulicami Gdańska w czerwcu, by w ten sposób...

Wstęp do Gorczycy 31 – Co ja robię dla Polski?

W ciąż żyjemy radosnym świętowaniem 100 niepodległości Polski. -lecia Jesteśmy bogatsi o kolejne treści i obrazy z historii naszej wolności, które dzięki tej rocznicy w przeróżnej formie do nas dotarły. A hymn odśpiewany przed Eucharystią 11 listopada wzbudził w nas...

Kto odzyskał niepodległość?

Tym razem nie będzie ważenia zasług socjalisty Józefa Piłsudzkiego i narodowca Romana Dmowskiego. Z prawdziwym żalem zrezygnuję z oceniania drogi rewolucyjnej i pracy organicznej, zwracania się w stronę Rosji i spoglądania na Rzeszę Niemiecką. Nie pokuszę się nawet o...

„Bez Boga ani do proga” – czyli polski punkt odniesienia

Moja 84-letnia mama pół wieku temu mówiła z moim tatą jednym głosem: „Bez Boga ani do proga”. Tymczasem w Gdańsku lewacka ideologiagender oraz jej promotorzy rozpoczęli już starannie zaplanowany i przetestowany na Zachodzie atak na niewinność młodego pokolenia Polek i...

Nasza historia uczy miłości do Ojczyzny

1.11.2018 - piękna rocznica! Sto lat od odzyskania niepodległości naszej Ojczyzny. Polska po 123 latach zaborów stała się prawdziwie wolna i pojawiła się na mapach Europy jako niezależne państwo. To, o czym myśleli, marzyli i o co walczyli przez ponad sto dwadzieścia...

Diakonia Społeczna Ruchu Światło-Życie

archidiecezji gdańskiej

 

Diakonia Społeczna

Zainspirowani potrzebą świadectwa w życiu społecznym i politycznym szukamy drogi do mądrego zaangożowania i budowanie dobra wspólnego dla wszystkich Polaków.

Ruchu Światło-Życie

Jesteśmy częścią Ruchu Światło-Życie (oazy) i czerpiemy z doświadczenia ks. Franciszka Blachnickiego oraz jego programu społecznego streszczającego się słowach Prawda-Krzyż-Wyzwolenie.

archidiecezji gdańskiej

Działamy na terenie archidiecezji gdańskiej, pozostając w jedności z Centralną Diakonią Społeczną Ruch Światło-Życie oraz z bieżącym nauczaniem papieskim.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIE:  7 luty 2019, godzina 19:00

parafia pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego, Gdańsk Migowo, ul. Myśliwska 25

ZAPRASZAMY !!!

DOJAZD

Papieska Rada Iustitia et Pax

531. Nauka społeczna musi stanąć u podstaw intensywnej i stałej pracy formacyjnej, zwłaszcza tej, która skierowana jest do świeckich chrześcijan. Formacja ta musi mieć na uwadze ich zaangażowanie w życie społeczne: „to świeccy – nie czekając biernie na nakazy i wskazówki skądinąd – mają obowiązek przez śmiałe projekty i inicjatywy przepoić zmysłem chrześcijańskim nie tylko obyczaje i świadomość ludzi, ale również prawa i struktury społeczności świeckiej”. Pierwszy poziom pracy formacyjnej skierowanej do świeckich chrześcijan powinien uzdolnić ich do skutecznego podejmowania codziennych zadań na polu kulturalnym, społecznym, ekonomicznym i politycznym, rozwinąć w nich poczucie obowiązku, wykorzystywane w służbie dla dobra wspólnego. Drugi poziom dotyczy kształtowania świadomości politycznej, aby przygotować świeckich chrześcijan do sprawowania władzy politycznej: „Ci, którzy pragną wykonywać zawód polityka i posiadają odpowiednie uzdolnienia, niech przygotowują się do uprawiania tej sztuki zarazem trudnej i bardzo szlachetnej i starają się ją wykonywać, nie pamiętając o dobru własnym i korzyściach materialnych”.

KOMPENDIUM NAUKI SPOŁECZNEJ KOŚCIOŁA, Watykan,  2004

Gdyby ruch oazowy zatrzymał się na działalności czysto religijnej czy formacyjnej i orzekł: my się nie mieszamy do innych spraw, bo to jest polityka, to ruch przekreśliłby swoje własne założenia. Sprawdzianem autentyczności i owocności ruchu jest właśnie to, że z niego wyrastają różne formy zaangażowania na rzecz ludzi. Jeden będzie się lepiej czuł w pracy charytatywnej, inny na odcinku niezależnej kultury i twórczości, itd. Ale jak ktoś, mając motywację, będzie się chciał zaangażować po linii społecznej i politycznej, to jest jasne, że nie powiemy mu: daj sobie spokój, bo narażasz przez to ruch. Ruch jest najbardziej narażony wtedy, kiedy nie jest wierny sobie. (…)

Ciągle natrafiamy na problem: polityka – niepolityka, i czy Kościół, kapłan może się angażować w politykę. Zachodzi oczywista manipulacja pojęciem „polityka” ze strony propagandy komunistycznej. Próbuje ona wmówić ludziom, że zajmowanie się polityką to coś złego, gdyż chce, by pozostawić politykę jako domenę komunistów, zaś chrześcijan skierować ku działaniom pasywnym. Nam zaś nie chodzi o politykę, a o chrześcijaństwo konsekwentne. Wszędzie tam, gdzie wolność jest zagrożona, a dziś i na płaszczyźnie systemu politycznego, tam konfrontacja jest nieunikniona o tyle, o ile nieuniknione jest nasze zaangażowanie w te problemy z pozycji wiary.

O CHRZEŚCIJAŃSTWIE KONSEKWENTNYM I O POLSKIEJ TEOLOGII WYZWOLENIA, Krościenko 2001, s.15. Wywiad z 1985 roku.

Sługa Boży
ks. Franciszek Blachnicki
założyciel Ruchu Światło-Życie

ks. Marek Sędek
moderator generalny
Ruchu Światło-Życie

Formacja Ruchu Światło-Życie opiera się na założeniach katechumenatu, czyli ma zmierzać do kształtowania postaw wiary i życia religijnego. Niemniej jednak jej autorzy stawiają sobie za cel prowadzenie uczestników do osiągnięcia dojrzałości chrześcijańskiej. W tym zaś określeniu mieści się – według posoborowych dokumentów Kościoła – przygotowanie do wypełniania zadań i obowiązków, specyficznych dla powołania i stanu życia. Właściwym zaś obszarem realizacji drogi do świętości jest dla ludzi świeckich sfera życia rodzinnego, zawodowego i społecznego.

Formacja Ruchu Światło-Życie w sposób wystarczający przedstawia jedynie tematykę związaną  z powołaniem do małżeństwa i rodzicielstwa poprzez treść wskazań zawartych w podręcznikach przeznaczonych dla osób należących do Domowego Kościoła. Natomiast brakuje w programie oazowym, bądź też występują ale w niedostatecznym wymiarze, zagadnienia dotyczące moralności związanej z pracą zawodową czy nauką. Brak również tematyki obejmującej rozwój posiadanych uzdolnień i zainteresowań, a także odnoszącej się do zaangażowania społecznego i politycznego.

Drogi do dojrzałości, Krościenko 2002, s. 235

 

Formacja w Ruchu, jeśli jest dobrze przeżywana, prowadzi nie ku bierności, odsuwaniu się od spraw publicznych, lecz przeciwnie – ku zaangażowaniu, podejmowaniu odpowiedzialności za sprawy mojej miejscowości, gminy, powiatu, województwa, kraju. Polska woła dzisiaj nade wszystko o ludzi sumienia! (…). Być człowiekiem sumienia, to znaczy (…) podejmować odważnie odpowiedzialność za sprawy publiczne; troszczyć się o dobro wspólne, nie zamykać oczu na biedy i potrzeby bliźnich, w duchu ewangelicznej solidarności. Pamiętamy jeszcze te słowa Jana Pawła II, wypowiedziane dziewiętnaście lat temu? Nie bądźmy małoduszni! Jeśli czujemy w sercu, że bylibyśmy w stanie swoim doświadczeniem wnieść jakieś dobro w pracę struktur samorządowych, organów władzy państwowej, czy organizacji pożytku publicznego, to nie wahajmy się kandydować w wyborach, czy obejmować ważne funkcje publiczne. Popierajmy w wyborach członków naszego Ruchu – kandydatów na radnych, posłów! Nie doszukujmy się w nich ukrytych intencji, nie patrzmy z podejrzliwością, czy przy pomocy naszych głosów nie próbują zrobić kariery i majątku. Jeśli są dobrze uformowani, nie tylko nie ulegną pokusom, lecz poniosą Chrystusa w świat samorządności, polityki, biznesu, który też trzeba ewangelizować! Mamy w swoich szeregach mnóstwo osób, które dowiodły, iż jest to możliwe.

List kręgu centralnego DK na rok formacyjny 2014-2015

Beata i Tomasz Strużanowscy
para krajowa Domowego Kościoła
w latach 2010-2014